Posts Tagged ‘fotograf slubny plock’

oferta fotografia ślubna, Płock 2016r


Poniższą informację warto udostępnić dalej-jeśli nie Wy być może skorzystają z niej Wasi znajomi.

Ponieważ chciałbym oszczędzić Wam tej „niespodzianki” informuję 2 tygodnie wcześniej, iż dotychczasowe ceny reportaży ślubnych (ślub, wesele + sesja) i samych plenerów ślubnych na 2017 i 2018r ulegną podwyżce 15.03.16r-oczywiście tylko dla nowych klientów. Tak więc jeśli chcielibyście zaoszczędzić a myślicie o mnie jako Waszym fotografie to chyba nie ma na co dłużej czekać. Zapraszam do działu kontakt, można też dzwonić pod num tel 503 575 831. W moim atelier gdzie pokażę Wam albumy, fotolabumy i inne duże wydruki możemy spotkać się zarówno rano jak i wieczorem, również w weekendy (aczkolwiek weekendy to jedynie tak do kwietnia 😉 ) .

Będzie drożej. Czy lepiej? Robię co w mojej mocy żeby tak było i nie ma chyba dnia kiedy nie myślałbym o tym co zrobić żeby być jeszcze lepszym fotografem ślubnym. I tak bez zmian od kilku lat. (Momentami zastanawiam się czy to nie jakaś choroba 😛 )

Na horyzoncie kolejne pięciocyfrowe inwestycje w sprzęt, które pozwolą mi jeszcze lepiej wykonywać pracę, którą traktuję bardzo poważnie, na której jak wiecie nie oszczędzam. Nie oszczędzam na zdjęciach, wysokiej jakości albumach, które ode mnie otrzymujecie oraz na sprzęcie, który ZAWSZE jest zdublowany dzięki czemu nie ma sytuacji w której pomimo awarii np. aparatu nie jestem w stanie dokończyć zlecenia.

Dziękuję za wyrozumiałość i zrozumienie. Oczywiście warunki wszystkich do tej pory podpisanych umów jak zawsze pozostają bez zmian 🙂 

PS następna w kolejności  zimowa sesja ślubna w Tatrach jeszcze w tym tygodniu na blogu.

 

Jakiś czas temu przy okazji artykułu „Dlaczego warto wywoływać zdjęcia?” na przykładzie sesji ślubnej w Wenecji pokazywałem Wam moje albumy ślubne. Tym razem nadszedł czas na fotoksiążkę a w zasadzie fotoalbum. Podstawowa różnica pomiędzy fotoksiążką a fotoalbumem jest taka, że ten drugi możemy rozłożyć całkiem na płasko i jest zdecydowanie bardziej trwały. Niektórzy mówią „ekskluzywny”. Zobaczcie zresztą na przykładzie poniższych rozkładówek jak niesamowicie prezentują się w nim zdjęcia formatu 30x60cm, dla lepszego odwzorowania skali jedną z górskich rozkładówek sfotografowałem z wizytówkami. Inne zestawione są z dużymi zdjęciami formatu 15x23cm. Tej wielkości zdjęcia otrzymujecie ode mnie w albumach tradycyjnych również jeśli chodzi o albumy widoczne na zdjęciach są dokładnie takich rozmiarów jakie oferuję.

Z fotoalbumami, które oddaje było podobnie jak z albumami tradycyjnymi których „odpowiednich” szukałem dość długo. Nie oszczędzam na jakości. To moja wizytówka i oszczędność w tym miejscu byłaby zwykłym sknerstwem z krótkimi nogami. Na pewnych rzeczach nie można oszczędzać.

Ekologiczna skóra, duży format 30×30 cm z bardzo grubymi kartami których nie da zgiąć się przypadkiem (300g/m2) . Rogi bardzo grubej okładki zabezpieczone metalowymi narożnikami, wszystkie narożniki kart zaokrąglone. Wysokiej jakości wydruk, idealne odwzorowanie kolorów.

Z Moniką i Krzysztofem spotkałem się po raz pierwszy dzień przed ich wielkim dniem w Zakopanem. Ich ślub odbył się w klimatycznym, ciepłym kościele Parafii świętego Kazimierza w Kościelisku a wesele w oddalonym nieopodal drewnianym Gościńcu Góralski Dwór znanym m.in. z kręconego tam serialu „Szpilki na Giewoncie”. Na plener udaliśmy się nad Morskie Oko. Całość miała miejsce pod koniec sierpnia ubiegłego roku.

Poniżej około 150 wybranych przez młodą parę  fotografii (ZAWSZE to Wy wybieracie zdjęcia) na 40 stronach fotoalbumu, który dziś urzęduje gdzieś w Anglii.

Zapowiedź konkursu

Ponieważ w najbliższej przyszłości będę organizował konkurs w którym do wygrania będzie album tradycyjny z wklejanymi zdjęciami lub fotoalbum widoczny poniżej dajcie znać w komentarzu pod artykułem, którą z tych rzeczy chcielibyście mieć możliwość wygrać na mojej stronie. Napiszcie też co wolicie jeśli chodzi o Wasze zdjęcia i która z form ich „utrwalania” jest dla Was fajniejsza. Obiecuję wziąć Wasze odpowiedzi pod uwagę 🙂
Fotoksiążka czy album? Fotoksiążki Płock fotoksiążki w PłockuFotoksiążki w porównaniu z albumem ślubnym Gościniec Góralski Dwór Zakopane Fotoksiążka, tradycyjny album porównanie fotoksiazki-plock (9) porównanie rozmiarów albumu i fotoksiążki Płock fotograf ślubny Parafia świętego Kazimierza w Kościelisku w fotoksiążce slubne fotoksiazki plock fotoksiazki-plock (13) kościół Kościelisko zdjęcia fotoksiazki-plock (15) zdjęcia wesele Gościniec Góralski Dwór Zakopane foto ksiazka plock fotoksiazki-plock (18) wedding photography plock jak wygląda fotoksiążka? fotoksiazki-plock (21) fotoksiazki-plock (22) wesele Gościniec Góralski Dwór Zakopane fotoksiazki-plock (24) fotoksiążka 30 x 60cm w porównaniu z wizytówką fotoksiazki-plock (26) fotoksiazka zakopanefotograf zakopane fotoksiazka sesja slubna gory zakopane zdjecia slubne plock plock fotoksiazki slubne fotoksiazki-plock (32) fotograf slubny plock fotoksiazka porownanie rozmiar zdjęć, albumów i fotoksiążek-zestawienie Jaka fotoksiążka?

No to jak album tradycyjny czy fotoalbum?

fotograf ślub Płock- Arek Gmurczyk

Zadumy chwila

Październik 18, 2014

zdjęcia ślubne plock

Oia-kocham Cię!

Wrzesień 11, 2014

Nie do końca wiem o co w tym wszystkim chodzi ale mam farta do ludzi, których spotykam na swojej drodze. Serio 🙂 . Annę i Georgiosa zobaczyłem pierwszy raz na lotnisku w Atenach. Tak naprawdę to trochę marzyła mi się sytuacja kiedy wychodząc z hali przylotów zobaczę kogoś trzymającego w dłoniach kartkę z napisem „AREK GMURCZYK”-nie przypuszczałem jednak, że będzie to ktoś z takim uśmiechem 😀 .  Nawet nie wiedziałem jak wyglądają… Ania znalazła mnie w Internecie i stwierdziła, że to ja muszę zrobić zdjęcia z jej greckiego wesela i wymarzonej sesji na wyspie. Georgios kiedy dowiedział się o pomyśle swojej narzeczonej stwierdził, że zwariowała ale podobno szybko zmienił zdanie kiedy zobaczył obrazki. W niedzielę z wielką, nieukrywaną przyjemnością fotografowałem ich 2 przepiękne śluby (katolicki i prawosławny) oraz wesele nad brzegiem morza, jutro jeszcze przed wschodem słońca zaczynamy sesję na Santorini, na które dopłynęliśmy wczoraj. Na pierwszy ogień idzie Oia później Fira, Red Beach… Nigdy nie zapomnę momentu kiedy wychodząc z promu pomyślałem sobie „ej ale jak to możliwe, że tu jest bardziej gorąco jak w Atenach?!” 😉 . Santorini jest bajkowe. Dosłownie. To jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie jakie widziałem (mam na myśli na widokówkach również 😉 ) ale chyba i tym razem nie będę starał się Wam tego wszystkiego opisać tylko pokażę jak najlepiej potrafię. Leciałem do Grecji ze 160GB wolnej pamięci i myślą „spoko-wystarczy” dziś przy niecałych 20 wolnego miejsca wiem już jak bardzo myliłem się i szukam właśnie w Internecie miejsca gdzie mogę kupić tu dodatkowe dyski twarde 😉
Przecholernie szczęśliwy, z plażowego leżaka nad brzegiem basenu (nie będę pisał, że w samych gaciach bo siara) pozdrawiam Was serdecznie z upalnego Santorini 🙂 !

sesja ślubna Santorini, Arek Gmurczyk fotograf

Dzisiejszy rekonesans Santorini. Oia jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie jakie widziałem

Zapisz się do newslettera i dowiedz się jako pierwszy o nowych wpisach na stronie. W każdej chwili będziesz mógł się z niego wypisać. Szanuję swój czas, Twój również dlatego nie wysyłam spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Informuję, że kopiowanie jakichkolwiek elementów tej strony, w tym zdjęć, tekstów i innych elementów graficznych w celu wykorzystania ich w całości, części lub w dowolnej formie zmodyfikowanej w jakichkolwiek publikacjach elektronicznych, na stronach internetowych, lub innych formach, bez uprzedniej pisemnej zgody Autora Arkadiusza Gmurczyka jest zabronione i nie wyrażam na nie zgody. W przypadku ich bezprawnego użycia będę dochodził swoich praw na drodze sądowej. Dane zamieszczone na stronie nie stanowią wiążącej oferty jakichkolwiek usług. Dane te mają wyłącznie charakter ogólnoinformacyjny. W celu zakupu zdjęć oraz uzyskania pozwolenia na ich wykorzystanie proszę o kontakt pod numerem telefonu 503 575 831 lub wiadomość @. Dziękuję za poszanowanie efektów mojej pracy :)


wedding photography