‘Płock’

Drogie i drodzy, z całego serducha zapraszam Was na Sesje Świąteczne w Płocku. Nie tylko dlatego, że chciałbym zarobić ale dlatego, że jestem scenką którą dla Was stworzyliśmy w tym roku zachwycony totalnie! Spójrzcie tylko jak to pięknie gra! Kosztowało mnie to dużo i nie mam tu na myśli jedynie wydatków związanych z przygotowaniem tego wszystkiego.

🍪 Scenografie pasuje zarówno dla dzieci jak i dla osób dorosłych. Świetnie wychodzą na niej też pary bez dzieci, zarówno te starsze jak i młodsze. Oj można tu poczarować! Można oczywiście na sesję przyjść w pojedynkę po klimatyczne świąteczne portrety 🥰 Kobiety w ciąży? Jak najbardziej!

🍪 Scenka jest mocno świąteczna, piękna, domowa, klimatyczna, pachnąca piernikami i cynamonem… Czekają tu na Was oczywiście choinki, szyszki, orzechy, i stylowe drewniane ozdoby, niektóre ręcznie robione. Część z nich np choinkowych robiła moja mama, część innych to również ręczna niepowtarzalna rzemieślnicza robota której nie kupimy w markecie. Nie oszczędzałem. Dla najmłodszych mam m.in kapitalny retro jeździk a dziewczynki łapały się od razu za piękny wiklinowy wózek ze słodką lalą, są różne tabliczki Wesołych Świąt, świąteczne cukierki, ogromne bombki i gwiazda, dla młodszych i starszych dziewczynek mam świąteczne opaski i piękny naturalny wianek a jest tego więcej…

🍪 Zapraszam wszystkich tych, którzy po prostu chcą mieć świąteczną pamiątkę i np nowe zdjęcia na Facebooka czy Instagram lub coś pięknego do wysłania do bliskich nam osób które daleko. Jeśli będziecie mieli taką ochotę po sesji zajmę się również dla Was wykonaniem dodatkowych wysokiej jakości wydruków.

🍪 Sesja kosztuje 400zł. Wykonuję je codziennie, przez siedem dni w tygodniu, od godz 9 do 21 w mojej pracowni w Orlen Arenie.

Mam piękne vouchery więc możecie sprawić komuś niespodziankę i wykupić sesję na prezent.

Konieczne są wcześniejsze rezerwacje. Wszystkie szczegóły dotyczące sesji i rezerwacje (terminy widać na samym dole klikając w przycisk „wybieram”) dostępne są tu: ZAREZERWUJ SESJĘ ŚWIĄTECZNĄ W PŁOCKU

🍪 BONUS dla moich wiernych czytelników korzystających z newslettera. Informację którą teraz czytacie publikuję w poniedziałek 29.11.21r, na moje media społecznościowe ten wpis udostępnię dopiero w środę późnym wieczorem. Wszystkie osoby, które dowiedziały się o sesjach z newslettera i zarezerwują + opłacą sesję do najbliższej środy do godz 20 dostają ode mnie rabat w w wysokości 100 zł a więc sesja kosztuje Was 3 a nie 4 stówy. Spoko 🙂 ? Promo dotyczy osób, które do newslettera zapisały się do 29.11.21r przed godz 14. 

A teraz zobaczcie jaką piękną pamiątkę możecie podarować sobie i Waszym bliskim. No to jak? Widzimy się niebawem?

naturalne sesje rodzinne
Studio fotograficzne w Płocku. Sesje z okazji Świąt Bożego Narodzenia.
sesje świąteczne w Płocku
ciepła domowa sesja świąteczna dziecka
dziecięca sesje studyjna w Płocku
Piękne sesje studyjne. Boże Narodzenie
Sesje świąteczne z okazji Bożego narodzenia w Płocku
rodzinne sesje świąteczne dziećmi
najlepsze sesje rodzinne, fotografia studyjna

A jeśli nie chcesz przegapić kolejnych akcji i informacji ze strony dołącz do nas i Ty:

Zapisz się do newslettera i dowiedz się jako pierwszy o nowych wpisach na stronie. W każdej chwili będziesz mógł się z niego wypisać. Szanuję swój czas, Twój również dlatego nie wysyłam spamu.

Czekałem czekałem i wreszcie się doczekałem 😀 Już nie tylko TVP zaprasza ale byłem wreszcie z moimi zdjęciami ślubnymi i w Dzień Dobry TVN 😄 A ile mnie ta wizyta stresu kosztowała…całe dwa dni po tym wszystkim bolała mnie głowa 😄

Przynamniej spodni nie trzeba było prasować.

Pewnie nie byłoby tych nerwów aż tyle  gdyby tym razem to nie na mnie spoczywała odpowiedzialność pt. „jak będzie mnie widać i słychać” bo wizyta odbyła się zdalnie. Plusy i minusy pandemii. Z jednej strony nie trzeba było jechać i poświęcać na dojazdy kilku godzin ale jednak wolę chyba te poświęcone godziny aniżeli zamartwianie się czy wszystko będzie dobrze widać i słychać. Na przygotowanie transmisji poświęciłem dwa dni prób, ustawień itp i co? I podczas połączenia na żywo jak gdyby nigdy nic wyłączył się mój aparat którym przesyłałem obraz. Pomimo tego, że bateria była w 100% naładowana, pomimo tego, że żeby się nie przegrzał włączyłem go finalnie dosłownie na 15 sekund przed wejściem na wizję (czym chyba trochę stresu przysporzyłem reżyserce) a nawet żeby miał jeszcze bardziej optymalne warunki do działania to w studiu wyłączyłem dzień wcześniej ogrzewanie 😛 Dzień wcześniej bez problemów, trzy razy dłużej. Prawo Murphy’ego w pełnej krasie.

Jak wyglądają całe kulisy?

Najpierw dostajesz miły telefon z zapytaniem czy chcesz, np 3 dni przed akcją. Jak już się zgodzisz i przestaniesz cieszyć to wysyłasz mailem zdjęcia pasujące do tematu i jakiś tam opis. Poproszą Cię żeby zdjęcia były bez logo itp podpisów. Wysyłasz ich np 30 a później zastanawiasz się których dziesięć zostanie pokazanych i co do nich powiesz 😉

W dniu programu od realizatorów dostajesz link do ZOOMa za pomocą którego realizowane jest połączenie. Można połączyć się wcześniej i wtedy widzimy i słyszymy to co dzieje się w studiu ale trzeba pamiętać, że jest to widok z jednej kamery (a normalnie jest ich tam więcej) i nie widzimy często tego co w danym momencie pokazywane jest np na wizji telewidzom a to mogłoby się przydać żebyś np zobaczyła czy przedziałek Ci się nie zwichrzył 😉  Stąd jeśli będąc osobami zaproszonymi chcielibyście mieć pewność, że widzicie wszystko to samo co w danym momencie widz to warto mieć pod ręką odpalony TV lub chociaż jakiś drugi monitor/tablet z Playerem. Z drugiej strony może to rozpraszać i kusić żeby patrzeć czy akurat Was pokazują a wtedy może też okazać się, że zamiast patrzeć wprost w obiektyw czyli do widza (a to ważne) będziecie patrzyli w bok żeby zobaczyć jak wyglądacie. Mnie w pewnym momencie zaczął swędzieć dość mocno nos ale ponieważ nie wiedziałem czy  jestem na wizji to stwierdziłem, że nie będę ryzykował i jakoś przeżyję te tortury i jednak się nie podrapię 😉

Jak streamowałem?

Dłuższą chwilę zastanawiałem się czy nie kupić z tej okazji jakiejś „dobrej” kamerki internetowej ale ceny które ostatnio powariowały przez tą pandemię skutecznie mnie od tego pomysłu odwiodły. Opjca full HD za ponad tysiąc złotych nie była kuszącą. Myślałem o transmisji przez telefon za pomocą DroidCam ale uwiodła mnie wizja papierowej głębi ostrości i zdecydowałem się na transmisję aparatem. Całkiem niedawno Nikon udostępnił sterowniki, które umożliwiają wykorzystanie niektórych lustrzanek do transmisji wideo online. Pomijając kwestię, że aparat się wyłączył w trakcie (możecie to zobaczyć poniżej na nagraniu) to nie do końca jestem zadowolony z obrazka, który przesyłał. Plastyka była jak najbardziej ok ale rozdzielczość przesyłanego obrazu nie była wystarczającą przez co realizator z TVN rozciągnął mój obrazek  i wyglądało to jak wyglądało ale to już pewnie szczegół na który niewiele osób zwróciło uwagę. Dla lepszej stabilności internet miałem podłączony po kablu, to też ważne jeśli zależy Ci na jakości przesyłanego obrazu. Dźwięk przesyłałem za pomocą słuchawek z wbudowanym mikrofonem, jakiegoś najprostszego modelu od Xiaomi z którymi biegam.

Zapraszam na mojego TikToka gdzie zobaczycie mały backstage.

 

@gmurczyk Mój dzisiejszy #lifehack z transmisji na żywo dla Dzień Dobry TVN 😆 W programie opowiadałem o „Pięknych i nieoczywistych sesjach ślubnych” 🤵👰‍♂️ #backstage #kulisy #fotografia #dzieńdobrytvn #ddtvn #TVN #fotografślubny ♬ Inspirational Epic – Yevhen Lokhmatov

Czy to się opłaca?

Cieszę się, że z tej „wizyty”. Jak bym się mógł nie cieszyć z tego, że ktoś z ogólnopolskiej TV znalazł gdzieś Twoje zdjęcia i uznał, że są tak dobre żeby pokazać je Polsce w której są pewnie dziesiątki tysięcy fotografów ślubnych, no bo wiadomo, że dziś prawie każdy z lustrzanką jest fotografem ślubnym 😉 Czy to nie wystarczy 😄 ?

Wiem, że sporo osób jest ciekawych czy te wizyty w TV przekładają się jakoś na zarobek? Trudno to jednoznacznie stwierdzić. Ani po żadnej z moich wcześniejszych wizyt w Pytanie na śniadanie w TVP2 ani po tej w TVN nie zauważyłem wzrostu ilości zapytań o zdjęcia ślubne. Pewnie trudno jednoznacznie stwierdzić które z nich są bo ktoś zobaczył Cię w TV a które dlatego, że komuś po prostu zostałaś/zostałeś polecony jako osoba sprawdzona w bojach, myślę, że właśnie polecenia są zdecydowanie najlepszą formą reklamy a więc po prostu trzeba się starać.

Co zauważyłem? +/- kilkadziesiąt nowych obserwujących na Instagramie, FB raczej nie drgnął. Standardowo i tym razem kilka nowych zaproszeń do znajomych (działo się tak za każdym razem po wcześniejszych wizytach i to dosłownie na minuty po programach). Tym razem jak po Ugotowanych obyło się jednak np bez pytań o to jaki mam kolor blatów w kuchni 😉 Takie wizyty w TV to świetna opcja jeśli myślisz o budowaniu swojej marki osobistej.

pomysłowe sesje ślubne i ich historie

Kontakt z TV to fajna przygoda. Prowadzącymi program była Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski

A jak do tej TV się w ogóle dostać?

Wiem, że sporo osób to ciekawi. Niestety tak do końca to nie wiem jak to zrobić. Nigdy się nie zgłaszałem, nigdy nikogo nie prosiłem co tym bardziej cieszy mnie ogromnie, że ktoś gdzieś to wszystko po prostu widzi i docenia. Myślę, że najsensowniejszą opcją jest po prostu robić to co robisz najlepiej jak tylko potrafisz, konsekwentnie, nie zrażając się niepowodzeniami, po prostu pracując najlepiej jak to tylko możliwe i pokazywać to światu. Wiele razy wkurzałem się na siebie, że jestem „nadgorliwy”, że chcę jak najlepiej i często pewnie mógłbym po prostu „zrobić coś”  szybciej, mniejszym nakładem pracy, nie męcząc się aż tak bardzo. Z drugiej strony może to właśnie gdzieś też jakoś procentuje? Jest jeszcze jedna ważna rzecz w tym wszystkim. Twoja praca musi być widoczna i niekoniecznie mam tu na myśli jedynie Facebooka czy Instagram. Wydaje mi się, że wyszukiwania z Googla mogą wbrew pozorom w dzisiejszych czasach mieć  nadal duże znaczenie. Fotografując zawodowo od kilkunastu lat myślę, że mało jest tak dobrych inwestycji jak przeznaczenie kilkuset złotych rocznie na utrzymanie Twojej domeny i hostingu z blogiem/Twoim portfolio. Ktoś może powiedzieć, że to sporo. Bierz za swoją pracę tyle żeby wystarczyło i na to. Psucie rynku cenami to zmora każdej branży. Jeśli jesteś twórcą to prędzej czy później możesz i Ty pożałować zaniżania cen. Mój znajomy robił zdjęcia często za darmo i rozdawał je na lewo i prawo, czasami ktoś mu podziękował. Wszystko było pięknie dopóki nie zepsuł mu się aparat. Na naprawę nie miał a okazało się, że serwis za lajki z mediów społecznościowych nie naprawia. Niewidoczne koszty prowadzenia każdej działalności są naprawdę niemałe i warto o tym pamiętać tworząc nasz cennik i folgować mocno z kolejnymi pomysłami w stylu zrobię za darmo do portfolio 😉  Media społecznościowe oczywiście nadal robią robotę (chociaż złote czasy zasięgów to już raczej za nami) ale myślę, że jedyną rozsądną opcją jeśli myślimy o tym co robimy na poważnie i długofalowo to opcja własnej www + media społecznościowe. Swoją drogą to combo na które trzeba poświecić mnóstwo czasu ale moim zdaniem warto.

Zdjęcia ślubne z TV

Jedna z moich fotografii pokazywana w Dzień Dobry TVN

Dziękuję Wam, że i tym razem trzymaliście kciuki! Program możecie obejrzeć klikając w poniższe zdjęcie.

Arek Gmurczyk fotograf TVN

Kliknij żeby obejrzeć program. „Sesje ślubne w zapierających dech w piersiach miejscach”. Ja od 6:23

 

PS w przyszłym tygodniu zaczynam w pracowni

Mini Sesje Świąteczne na które już dziś Was zapraszam!

 

Kochani! Cieszę się ogromnie więc oczywiście i tym razem podzielę się tą informacją z Wami, żebyście mogli cieszyć się razem ze mną i życzyć mi powodzenia 😄
W najbliższy czwartek będziecie mogli zobaczyć mnie i moje zdjęcia ślubne w TVN w programie Dzień Dobry TVN prowadzonym przez Paulinę Krupińską-Karpiel i Damiana Michałowskiego. Tematem programu będą „Piękne i nieoczywiste sesje ślubne„, wejście około 11:05. Ja tam się nie znam 😉 ale wszystko wskazuje na to, że redakcje stwierdziła, że moje prace nadają się do tego tematu co oczywiście cholernie mnie cieszy, no bo jak tu się nie cieszyć z takiego wyróżnienia? Do żadnych z tych programów NIGDY się nie zgłaszałem, cieszę się, że ktoś docenia te wszystkie pomysły, odwodnienia, niedosypiania, i tonę wyrzeczeń, które często kosztowały. W takich chwilach utwierdzam się tylko w przekonaniu, że warto tak jak czuję i nie po najmniejszej linii oporu.

Co mam napisać, że spoko, bo już byłem kilka razy w moim fotografiami w ogólnopolskiej TV więc dla mnie to nic nowego więc „niech będzie” ? Pfff! Jaram się jak zawsze a i chyba stresuję jeszcze bardziej niż za pierwszym czy trzecim razem, jak bum cyk cyk 😀

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że do jutrzejszego ranka muszę zdecydować które ze zdjęć chciałbym pokazać a totalnie nie mam na to pomysłu a i bałagan w archiwum nadal straszny i problem coś znaleźć 😄

Może macie jakieś propozycje, coś co szczególnie siedzi Wam w głowie z tego co w moich okolicach widzieliście? Nie musi być nic nowego, ja nawet nie pamiętam czasami części tego wszystkiego co przez te ostatnie naście lat wspólnie (czy to kibicując mi czy biorąc udział w tych czasami odjechanych sesjach) wyprodukowaliśmy. Sesja w balonie? Plener na linach w Tatrach? Jakiś zwariowany trash the dress? Pod wodą? Coś na dachu? Któryś z plenerów w Paryżu czy Santorini? Może jakąś sesję ślubną z drona? Słowo! Nie wiem 😀 Piszę to wszystko co na gorąco przychodzi mi do głowy. Podpowiedzi co utkwiło Wam w głowie będą mile widziane, anegdoty związane z plenerami również bardzo w cenie, niestety ale czasami różnych fajnych akcji po prostu już nie pamiętam 😕 a fajnie byłoby coś powiedzieć sensownego 😉 

BARDZO się cieszę! Tym bardziej, że jeśli mam być z Wami szczery to co jakiś czas zastanawiam się czy dobrze zrobiłem odmawiając jakiś czas temu kolejnemu zaproszeniu z Pytanie na śniadanie TVP2. Nie wiem ale mam serio dylemat czy jednak moich „zasad” nie powinienem czasami odłożyć do kieszeni bo mam wrażenie, że one wcale życiu nie punktują, jeść nie dają i oprócz tego, że mam czyste sumienie to tyle z nich zostaje. Mniejsza o większość…

Cieszę się i będzie mi miło jeśli i tym razem będziecie trzymać kciuki i życzyć mi powodzenia ❤️

Piękne i nieoczywiste sesje ślubne fotograf

Moje fotografie ślubne w programie „Piękne i nieoczywiste sesje ślubne” w Dzień dobry TVN! 

Płocki kalendarz 2021

Płock 2021.
Z sercem na Tumskim Wzgórzu. Poszczególne miesiące

Nasz BARDZO płocki kalendarz leci do druku! Zgodnie z umową ruszamy z przedsprzedażą! Dostałem informację, że fizycznie do odbioru będzie już od najbliższego piątku 4.12! (mam nadzieję, że dojdą do tego czasu również do niego pudełka). Nakład (twierdzicie, że „tylko”) 100 szt.

 

Jeśli podobają Wam się moje fotografie i chcielibyście wesprzeć to co robię to kupno tej publikacji będzie dla mnie ogromnym wsparciem, nie tylko finansowym po sezonie z ogromną ilością odwołanych zleceń ale i wsparciem „mentalnym”, pokazującym mi, że jest sens zarywać noce  i dnie dokumentując #naszPłock ❤️Oczywiście, że i bez tego będę to robił nadal bo to dla mnie jak tlen ale świadomość tego, że ktoś takie rzeczy docenia co tu dużo gadać-robi robotę i motywuje do działania tym bardziej 🙂

Tak będzie wyglądał kalendarz. Jeden miesiąc to jedno duże zdjęcie, które łatwo możesz wyciąć i np oprawić w ramkę. Styczeń 2021.

Ogromnie dziękuję Wam za wszystkie podpowiedzi dotyczące kalendarza, mam nadzieję, że będzie Wam dobrze służył ❤️

 

O KALENDARZU

 

Nie czuję się żadnym mistrzem (stąd i ogromny stres kiedy to piszę i wiem, że go zobaczycie) ale wiem, że niektórym z Was moje fotografie podobają się a i sam zawsze chciałem mieć taki płocki kalendarz, zachęcaliście mnie do tego więc powstał 😀

 

W kalendarzu Płock 2021 „Z sercem na Tumskim Wzgórzu” znajdziecie 13 fotografii wykonanych przeze mnie pomiędzy 2009r  a 2020r. Zdjęć ukochanego przez płocczan i turystów, serca miasta-okolic Tumskiego Wzgórza, które powstawały zarówno przed wschodem słońca jak i po jego zachodzie, historii fotografowanych w 30-stopniowym upale i na 20-stopniowym mrozie.

Kocham Płock, uwielbiam Wzgórze Tumskie i jego klimat, mam nadzieję, że oglądając te prace poczujesz podobnie.

 

Cena. 70 zł.
Moi znajomi fotografowie w Polsce sprzedają swoje kalendarze w cenie od 55zł do 149zł. Postanowiłem wyśrodkować cenę i myślę, że jest uczciwa.

 

Format A3+ czyli 47,5cm x 32cm, nie najmniejszy i nie największy. Wy wybraliście układ z dużym zdjęciem ale ponieważ trochę osób mówiło, że fajnie mieć gdzie co zapisać, zrezygnowałem z czarnego tła (i mój artyzm się poszedł ten teges😉 ) żebyście choć tak mieli możliwość coś zanotować.

 

Zaprojektowałem go tak aby za 12 miesięcy nie był kolejnym śmieciem. Jeśli zdjęcie uznasz za wystarczająco godne, po skończonym miesiącu możesz je wyciąć i oprawić w standardową ramkę (30x40cm) ponieważ fotografie są w oryginalnym formacie 3:2. Łączące na górze „sprężynki” nie wchodzą na zdjęcie. #zerowaste. 

 

Kasa zostaje w Płocku. Drukuje go lokalna drukarnia a ja jestem lokalną firmą, która od lat w Płocku płaci podatki.
Dobra jakość, grubszy papier, nie oszczędzam na takich rzeczach. Każdy kalendarz w eleganckim kartonowym pudełku, zdecydowanie nie jednorazowym.

 

ZAMÓWIENIA

 

Aby zamówić kalendarz:
1. Wypełnij formularz wpisując wszystkie wymagane dane (najszybszy sposób) lub napisz do mnie prywatną wiadomość może być na FB.
2. Dokonaj przelewu (70zł + 20zł ewentualny kurier). W tytule przelewu wpisz: Kalendarz + Twoje Imię i Nazwisko.  Na Twój przelew czekam 3 dni. Zamówienie nie opłacone zwalniam dla kolejnych czekających osób.

3. Otrzymaj potwierdzenie zamówienia na @, które własnoręcznie wysyłam za każdym razem.

 

DANE DO PRZELEWU:

Płocka Agencja Fotograficzna Arkadiusz Gmurczyk 5019 1010 4822 6900 6622 9000 01 Santander Bank Plac Celebry Papieskiej 1 lokal 57a 09-400 Płock przelewy zagraniczne-kod swift: DEUTPLPX

 

 

Odbiór osobisty 0zł.
Wysyłka w Polsce kurier DHL 20zł. Sprawdzę koszt Europy i uzupełnię dane. Dopytam również ile zmieści się w jednej paczce.  Sprawdzone: Europa-Poczta Polska, 35zł priorytet-polecony 1 szt, 2-3szt 65zł, DHL do 10szt 85zł)

Kalendarz wysyłam w ciągu max 3 dni roboczych od zaksięgowania wpłaty. W 90% przypadków kurier następnego dnia po wysłaniu jest u Ciebie. Zamawiasz kurierem? Zapytaj znajomych czy też nie chcą. Po co macie płacić kilka razy za wysyłkę 🙂

 

Odbiór osobisty w z mojej pracowni  w Orlen Arenie lub innym miejscu w Płocku po KAŻDORAZOWYM konkretnym umówieniu się. Póki co w studiu jestem najczęściej popołudniami od 16-17 do późnych godzin nocnych.

 

    CHCESZ KALENDARZ Z LOGO SWOJEJ FIRMY?

     

    Prowadzisz firmę/instytucję? Chciałbyś kupić większą ilość kalendarzy obrandowaną Twoim logo na prezent dla swoich klientów lub pracowników? Napisz do mnie prywatną wiadomość lub zadzwoń 503 575 831. Ustalimy cenę i jeśli zrobimy to szybko to damy radę żebyś miał je przed świętami!

     

    Może macie sklep w którym chcielibyście żeby znalazł się mój kalendarz?

     

    ZRZUTKA Z SERCEM NA TUMSKIM WZGÓRZU-NA CIEPŁĄ ZUPĘ

     

    Przy okazji wydania mojego pierwszego kalendarza chciałbym zaprosić Cię żebyśmy zrobili razem choć trochę dobra. Każdy sprzedany kalendarz to ode mnie 5zł na gorącą zupę, która bywa jedynym w ciągu tygodnia ciepłym posiłkiem dla osób potrzebujących będących często w kryzysie bezdomności. Może dasz radę dołożyć kolejne 5 lub 50 zł?

    Kliknij tu: ZRZUTKA. Serwis nie pobiera opłat, każda zebrana złotówka zostanie przeznaczona na pomoc osobom potrzebującym.

     

    W bardzo prosty  BEZPIECZNY sposób możesz wpłacić dowolną sumę, lub przekazać mi dodatkową gotówkę kiedy będziesz odbierała/odbierał kalendarz, pieniądze przez Was przekazane wpłacę na konto zrzutki żebyście widzieli ile zebraliśmy, finalnie za kasę kupimy produkty potrzebne do przygotowywania posiłków, które otrzymają osoby które od dawna w sposób 100% sprawdzony pomagają potrzebującym. Dziękuję!

     

    Dobrych chwil z naszym pięknym Płockiem!

     

    PS Kalendarz jest już u Ciebie? Będę BARDZO wdzięczny za wiadomość jak wrażenia, dla twórcy to dużo znaczy 🙂

     

    Poniżej przedstawiam Wam widok poszczególnych miesięcy ze styczniowym kalendarium. Nie bójcie się, tylko w styczniu będziecie mieli wydrukowane styczniowe 😉 

    Okładka kalendarza Z sercem na Tumskim Wzgórzu Płock 2021

    Okładka kalendarza Z sercem na Tumskim Wzgórzu Płock 2021

     

     

    Kalendarz Płock 2021

    Luty 2021 (chwilo tylko dla zilustrowania wyglądu kalendarium w każdym miesiącu są pokazane kalendaria styczniowe)

    Płocki kalendarz na 2021r

    Marzec

    Płock kalendarz na 2021r fot Arek Gmurczyk

    Kwiecień

    Maj 2021 kalendarz Płock

    Maj

    Kalendarz Płock 2021

    Czerwiec

    Kalendarz Płock 2021

    Lipiec

    Z sercem na Tumskim Wzgórzu. Kalendarz Płock 2021

    Sierpień

    Z sercem na Tumskim Wzgórzu. Kalendarz Płock 2021

    Wrzesień

    Październik

    Płock 2021

    Listopad

    Kalendarz na 2021r z Płockiem

    Grudzień

    Który miesiąc w kalendarzu będzie Twoim ulubionym 😀 ? Czekam na Twój komentarz!

    Mały ale wariat! Nowy czujnik jakości powietrza zawitał do Płocka!

    Wreszcie nareszcie 

    Dziś nie będzie za dużo zdjęć ale cieszę się jak po najlepszej sesji i muszę się tym z Wami czym prędzej podzielić! I podziękować za wsparcie.

    To dzięki Wam wreszcie nareszcie jest i działa! Dokładnie dziś pojawił się w systemie i jest widoczny dla wszystkich zainteresowanych nowy płocki czujnik jakości powietrza, który na bieżąco monitoruje, zbiera i przetwarza dane informując nas o stanie jakości powietrza którym oddychamy.

    Sensor na mapie online oznacza informacje o jakości powietrza. Mierzy m.in poziom stężenia pyłów zawieszonych PM2.5 oraz PM10 czyli popularny SMOG. Czujnik mierzy również temperaturę powietrza, ciśnienie atmosferyczne oraz wilgotność. Zaawansowane algorytmy systemu, który otrzymujemy wraz z uzrądzeniem umożliwiają nam również sprawdzenie szczegółowej prognozy powietrza na najbliższe 24h. Wystarczy smartfon lub komputer. Wszystko podane jest w przyjemnej dla oka wizualizacji.

    Linki do mapy  online i darmowych aplikacji  znajdziecie na dole wpisu.

    Na podstawie danych pochodzących z czujników Airly tworzy również miesięczne raporty dla miast i gmin. „Pozwalają one poznać najbardziej zanieczyszczone miejsca w danej miejscowości, dzięki czemu możliwa jest natychmiastowa reakcja lokalnych władz.”

    Czy to naprawdę takie istotne?

     

    Według WHO-Światowej Organizacji Zdrowia pył zawieszony PM 2.5 jest najbardziej szkodliwym spośród wszystkich zanieczyszczeń powietrza! W Polsce co 15 min ktoś umiera z powodu powietrza którym oddychamy każdego dnia. Rocznie to około 45 000 osób, dla porównania w wypadkach drogowych ginie „jedynie” 3 tyś osób.

    33 spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w UE znajdują się w Polsce. Na szczęście Płocka na tej liście nie ma.

    Problem smogu nie jest niczym nowym, problem złego wpływu mieszaniny mgły i dymu na zdrowie człowieka został dostrzeżony już 1905r w Londynie a to, że mówi się o nim ostatnimi czasy coraz więcej? No cóż tylko się cieszyć, że korzystamy z dobrodziejstw nauki i tego, że coraz więcej wiemy. A że „ktoś przy okazji pewnie na tym zarobi”? A niech zarabia! Przecież każdy z nas może stworzyć konkurencyjny produkt 🙂

    Niestety problem smogu to nie tyko duże i mniejsze przedsiębiorstwa ale również (niektórzy mówią „przede wszystkim”) tzw „niska emisja”, której głównym winowajcą są słabej jakości piece i węgiel stosowany w domowych kotłowniach. Stare samochody niestety dodatkowo dokładają swoją cegiełkę.

    Kiedy w powietrzu pojawia się smog, powinniśmy ograniczyć do minimum przebywanie na dworze. Szczególnie dotyczy to dzieci, osób starszych, chorych i kobiet w ciąży. Teraz wystarczy spojrzeć w telefon żeby wiedzieć czy poranne bieganie lub spacer z dzieckiem to faktycznie dobry pomysł.

    Warto razem

    W internecie, dostępny dla każdego zainteresowanego pojawił się dziś. Fizycznie początkowo miał być w trochę innej lokalizacji, kiedy po małych zawirowaniach miałem wieszać go jednak w innym miejscu tj w oknie swojego mieszkania wpadłem na pomysł miejsca w którym będzie znacznie lepiej widoczny i przydatny dla zdecydowanie większej ilości osób. Ostatecznie czujnik zawisł po sąsiedzku w oknie dobrze widocznego Portalu Płocku przy ul Górnej. Na jego obudowie są specjalne diody informujące na bieżąco o stanie jakości powietrza. Zielone światło pozwala się cieszyć głębokim oddechem, czerwone zachęca do pozostania w domu.

    Czujnik wygraliśmy w konkursie „Wiem czym oddycham” organizowanym przez Fundację Aviva.  
    I pomimo, że dowiedziałem się o akcji i zgłosiłem nas niemal w ostatniej chwili to dzięki wspólnemu pospolitemu ruszeniu, najpierw sąsiedzkiemu a później miejskiemu udało nam się zdobyć 38 miejsce na kilkaset zgłoszonych lokalizacji dzięki czemu urządzenie będzie u nas przez najbliższe 2 lata.

    Korzystając z okazji bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do naszej wspólnej wygranej. Sąsiadom z ul Górnej od których wszystko się zaczęło, którzy utwierdzili mnie w przekonaniu, że to dobry pomysł oraz wszystkim mieszkańcom Płocka którzy oddali głosy i wspierali nasze wydarzenie. Bardzo Wam dziękuję! Za każdy głos, za każde udostępnianie wydarzenia na FB, za każde namawianie rodzin i znajomych do oddawania głosu na naszą lokalizację. Jak widać i tym razem wspólne inicjatywy lokalne mają sens. To my dzięki nim zmieniamy otaczającą nas rzeczywistość. Wspólnie, małymi kroczkami ale do przodu 🙂

    Ciechocinek?!

    Nie ma się co oszukiwać, że sam czujnik sprawi, że nagle w Płocku będziemy mieli uzdrowisko z krystalicznie czystym powietrzem ale może być on jednym z pierwszych kroków do poprawy sytuacji przez zwiększenie świadomości mieszkańców na temat problemu jakim jest zanieczyszczenie powietrza a w tym przypadku smog. Na zabójczy smog każdy z nas ma wpływ.

    Tego typu urządzenia (co widać było już np. przy samym wspominaniu o nim na FB) zwracają uwagę społeczności na problem zanieczyszczenia powietrza i często zwiększają jej świadomość. Warto jest uświadamiać jaki wpływ na nasze zdrowie i życia mają zanieczyszczenia i jak temu wszystkiemu przeciwdziałać.
    Precyzyjne OGÓLNODOSTĘPNE, pokazane w przyjazny sposób dane dotyczące jakości powietrza budują świadomość i często prowokują wręcz do działań.

    Niestety w Polsce problemem są mało restrykcyjne (delikatnie mówiąc) normy określające poziomy od jakich informuje się społeczeństwo o zagrożeniu. Jeśli już o czymś słyszymy to znaczy, że jest bardzo źle. W Europie te normy są znacznie surowsze.

    Smog jest bardzo lokalnym zjawiskiem. To, że w danym momencie jest np na Skarpie nie oznacza, że musi być i na Podolach. W chwili pisania tego artykułu około godz 20:40 czujnik na Misjonarskiej pokazywał status „Bywało lepiej-To nie jest najlepszy dzień na aktywność poza domem” natomiast czujnik na ul Górnej  wskazywał „Dobre powietrze. Możesz bez obaw wyjść na zewnątrz i cieszyć się dniem”. Optymalną opcją byłoby mieć tego typu czujniki w każdej dzielnicy Płocka. Dobra wiadomość jest taka, że w Płocku czujnik pojawił się nie tylko na ul Górnej ale i na Misjonarskiej! Trzecim z czujników, który możemy zobaczyć za pomocą aplikacji jest czujnik Stacji Państwowego Monitoringu Powietrza na ul Mikołaja Reja. Być może jakaś firma w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu zechce wspomóc mieszkańców Płocka w tej nierównej walce z niewidzialnym wspólnym wrogiem? A może po prostu Urząd Miasta Płocka? Czujnik taki jak ten który wygraliśmy może zakupić na stronie producenta każdy zainteresowany. Dla samorządów są chyba jakieś specjalne promocje. Zainteresowani? Zerknijcie na Airly

    Nasz zwycięski sensor  swoim zasięgiem obejmuje m.in okolice ul Górnej, Wyszogrodzkiej, Spółdzielczej, Grabówki, Aleje marszałka Józefa Piłsudskiego, Gierzyńskiego, Słoneczną i oczywiście wszystkie mniejsze i większe przyległe do tych ulic ulice. Drugi z czujników z ul Misjonarskiej swoim zasięgiem pokrywa m.in okolice ul Sienkiewicza, Kolegialnej, Królewieckiej, Grodzkiej, Tumskiej, Starego Rynku oraz co ważne okolic Tumskiego Wzgórza i Sobótki czyli ulubionych miejsc spacerowych płocczan.

    Ul Górna. Tu tu znajduje się nasz zwycięski czujnik jakości powietrza.

    Ul Górna. Tu tu znajduje się nasz zwycięski czujnik jakości powietrza.

    Co? Gdzie? Jak?

    Stan jakości powietrza w Płocku. Kliknij żeby zobaczyć bieżące wskazania.

    Stan jakości powietrza w Płocku. Kliknij żeby zobaczyć bieżące wskazania.

    Poniżej kilka screenów z bezpłatnej aplikacji Airly.




    1

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

    Informuję, że kopiowanie jakichkolwiek elementów tej strony, w tym zdjęć, tekstów i innych elementów graficznych w celu wykorzystania ich w całości, części lub w dowolnej formie zmodyfikowanej w jakichkolwiek publikacjach elektronicznych, na stronach internetowych, lub innych formach, bez uprzedniej pisemnej zgody Autora Arkadiusza Gmurczyka jest zabronione i nie wyrażam na nie zgody. W przypadku ich bezprawnego użycia będę dochodził swoich praw na drodze sądowej. Dane zamieszczone na stronie nie stanowią wiążącej oferty jakichkolwiek usług. Dane te mają wyłącznie charakter ogólnoinformacyjny. W celu zakupu zdjęć oraz uzyskania pozwolenia na ich wykorzystanie proszę o kontakt pod numerem telefonu 503 575 831 lub wiadomość @. Dziękuję za poszanowanie efektów mojej pracy :)


    wedding photography