‘Na bieżąco’

To trzecia edycja naszego płockiego kalendarza. Stworzony w 100% z sercem, na Tumskim Wzgórzu zrodzony. Serdecznie zapraszam do kupna Kalendarza „Z sercem na Tumskim Wzgórzu” na 2023r. W 100% płocka produkcja. Pieniądze zostają w Płocku. Drukuje go lokalna drukarnia a ja jestem lokalną firmą, która od lat w Płocku płaci podatki. Tu został przeze mnie wymyślony, tu zaprojektowany i wydrukowany, tak żeby przypominał Wam o naszym pięknym Płocku bez względu na to gdzie się znajdujecie. Kalendarz wydaję własnym sumptem, mnie sponsorujecie jedynie Wy 🙂

 

Kliknij i zamów kalendarz z szybkimi, bezpiecznymi płatnościami DotPay:

1 sztuka kalendarza z odbiorem osobistym 80zł

2 szt kalendarza z odbiorem osobistym 160zł

1szt kalendarza + wysyłka Paczkomat 95zł

2 szt kalendarza + wysyłka Paczkomat 175zł

1 szt kalendarza + wysyłka Europa Poczta Polska 115zł

 

Kocham Płock, uwielbiam Wzgórze Tumskie i jego klimat, mam nadzieję, że oglądając te prace poczujesz podobnie. Jeśli podobają Wam się moje fotografie i chcielibyście wesprzeć to co robię to kupno tej publikacji będzie dla mnie najlepszym wsparciem.

 

Zgodnie z obietnicą drukarni pierwsza transza kalendarza będzie dostępna już w najbliższy weekend, kolejne w  następnych dniach. W tym roku warto pośpieszyć się szczególnie! Pierwszych 30 opłaconych zamówień otrzyma ode mnie cenne, piękne niespodzianki oczywiście z naszym pięknym miastem w roli głównej.

O KALENDARZU

W kalendarzu znajdują się zdjęcia naszego Płocka widzianego z nietypowej perspektywy chmur, fotografie lotnicze, które wykonałem za pomocą drona w 2020, 2021 i 2022r. I w tym roku latałem bardzo dużo, o każdej porze roku łącznie z trudną (do latania i fotografowania) zimą. Nie jestem w stanie policzyć ile wschodów i zachodów słońca  i tym razem próbowałem sfotografować w ciągu ostatniego roku przy okazji projektu Płock z Drona, zbyt dużo tego było 😀 

 

W wydawnictwie znajdziecie 13 zdjęć ukochanego przez płocczan i turystów, serca miasta-bliższych i dalszych okolic Wzgórza Tusmkiego, wykonanych zarówno przed wschodem słońca jak i po jego zachodzie, historii fotografowanych w 30-stopniowym upale i na 20-stopniowym mrozie. Tu wiele się nie zmieniło. Staram się, poluję fotograficznie dużo i nie uznaję półśrodków i zapchaj dziur, to nie jest kwesta kilku czy kilkunastu wyjść po zdjęcia. Fotografii poświęcam dużą część mojego życia.  

 

Format kalendarza jest dokładnie taki jak w tamtym roku czyli spore A3+ 47,5cm x 32cm. Konkretna jakość na której nie oszczędzam. Grube karty 200g i jeszcze grubsza solidna okładka, całość foliowana matową folią. Każdy kalendarz otrzymujecie w eleganckim kartonowym pudełku-teczce z recyklingu, zdecydowanie nie jednorazowej. Wystarczy dodać ewentualnie wstążkę i macie piękny prezent z Płocka gotowy!

 

Zmiany z 2022 zostały z nami na dobre czyli:

  • zrobiliśmy zdecydowanie bardziej wyraźne kalendarium z grubszą czcionką

  • dodaliśmy podpisy do zdjęć

Postanowiłem również zrobić większe zdjęcia (aniżeli w 2021r) tak żeby uniknąć ponownie tych białych marginesów, które bardzo mnie wkurzały, to było silniejsze ode mnie. Nie przejmujcie się jednak, nadal zdjęcia da się dociąć tak żeby oprawić sobie w ramkę 🙂

 

UWAGA! Cena kalendarza pozostaje bez zmian. 80 zł. Choć praktycznie wszystko poszło ostro do góry, ja po prostu mniej zarobię, niech chcę jeszcze bardziej obciążać Waszych domowych budżetów. Moi znajomi fotografowie w Polsce sprzedawali swoje kalendarze w poprzednich latach w cenie od 55zł do 149zł. Nie wiem jak teraz, nie śledzę na bieżąco, staram się robić swoje. Wzorem ubiegłych lat postanowiłem wyśrodkować cenę i myślę, że jest uczciwa. 6,66zł za miesiąc lub 22gr za dzień jak kto woli 😉 

 

Mniejszy nakład. Stety niestety. Dwa lata temu swoich właścicieli znalazło blisko 150szt. Pierwszy nakład był 100szt, później domówiłem 50. W tamtym roku zamówiłem 200 szt żeby wystarczyło również dla całej społeczności Płock z Drona , która mocno deklarowała chęci ale ponieważ z ostatnimi egzemplarzami musiałem się mocno napocić a nie mam w zwyczaju narzucać się tygodniami nikomu z niczym w tym roku nakład będzie 100szt. To były dla mnie 3 trudne lata. Nie mogę pozwolić sobie na to żeby zostać z niesprzedanymi egzemplarzami a i chcę pozostać fotografem a nie handlowcem. 

 

JAK ZAMÓWIĆ PŁOCKI KALENDARZ

Wypełnij formularz (najszybszy sposób) lub napisz mi prywatną wiadomość (@, FB lub IG)

lub zadzwoń pod num tel 503 575 831 

    1. dokonaj przelewu (80zł/szt + ewentualna wysyłka (jeśli przez Paczkomat to pamiętaj o podaniu emaila, numeru telefonu i numeru lub adresu Paczkomatu. )

    2. Na Twój przelew czekam 3 dni. Zamówienia nie opłacone zwalniam dla kolejnych osób.

    3. W tytule przelewu wpisz: Kalendarz + Twoje Imię i Nazwisko.

    4. Kalendarz możesz odebrać osobiście w Płocku-po konkretnym umówieniu w danym miejscu. Najczęściej w mojej pracowni na Królewieckiej 11, pierwsze piętro, lokal 4. Na miejscu istnieje możliwość płatności kartą aczkolwiek nie robię rezerwacji kalendarzy bez wcześniejszej płatności.

    5. Wysyłka: Polska: 15zł Paczkomat, 20zł kurier DHL. Europa: Poczta Polska, 35zł priorytet-polecony 1 szt, 2-3szt 65zł.

    6. Otrzymaj potwierdzenie zamówienia na @, które własnoręcznie wysyłam za każdym razem.

    7. Kalendarze wysyłam w ciągu max 3-4 dni roboczych od otrzymania przelewu

    8. Wystawiam paragon lub fakturę

    Dane do przelewu:

    Płocka Agencja Fotograficzna Arkadiusz Gmurczyk

    5019 1010 4822 6900 6622 9000 01 Santander Bank 

    Królewiecka 11 lokal 4

    09-402 Płock przelewy zagraniczne-kod swift: WBKPPLPP

     

    PROWADZISZ FIRMĘ?

    Chciałbyś kupić większą ilość kalendarzy z Twoim logo na prezent dla swoich klientów lub pracowników? Już od 20 sztuk! Napisz do mnie prywatną wiadomość lub zadzwoń pod 503 575 831 a ustalimy cenę. Chciałabyś/chciałbyś sprzedawać mój kalendarz  w swoim punkcie? Daj znać.

     

    Dziękuję Wam za doping i za zachęcenie do wyprodukowania tego kalendarza. Będę wdzięczny jeśli podacie informacje o tej publikacji dalej 🙂

    Wygląd naszego płockiego kalendarza na 2023r, poszczególne miesiące + okładki

    Okładka kalendarza. Płock 2023 Z sercem na Tumskim Wzgórzu

    Okładka kalendarza. Płock 2023 Z sercem na Tumskim Wzgórzu

    Mroźny wieczór na Wzgórzu Tumskim

    Mroźny wieczór na Wzgórzu Tumskim

    -15C i skuta lodem Wisła

    -15C i skuta lodem Wisła

    Mglisty wschód słońca w okolicach Most im. Legionów Piłsudskiego

    Mglisty wschód słońca w okolicach Most im. Legionów Piłsudskiego

    Stary Rynek w zachodzącym słońcu

    Stary Rynek w zachodzącym słońcu

    Kasztanowce na Wzgórzu Tumskim

    Kasztanowce na Wzgórzu Tumskim

    Tumy, tu gdzie najpiękniejsze zachody słońca

    Tumy, tu gdzie najpiękniejsze zachody słońca

    Zoonoc czyli niezapomniana noc pod namiotem w Zoo

    Zoonoc czyli niezapomniana noc pod namiotem w Zoo

    Molo i 51 Wodna Drużyna Harcerska "Iskra" na wodzie

    Molo i 51 Wodna Drużyna Harcerska „Iskra” na wodzie

    Jak za starych dobrych lat, Tumska pełna życia podczas Jarmarku Tumskiego

    Jak za starych dobrych lat, Tumska pełna życia podczas Jarmarku Tumskiego

    Małachowianka najstarsza z istniejących nieprzerwanie w tym samym miejscu szkół w Polsce i jedna z najstarszych w Europie

    Małachowianka najstarsza z istniejących nieprzerwanie w tym samym miejscu szkół w Polsce i jedna z najstarszych w Europie

    Pomnik historii - Wzgórze Tumskie monarsza siedziba Władysława I Hermana i Bolesława III Krzywoustego

    Pomnik historii – Wzgórze Tumskie monarsza siedziba Władysława I Hermana i Bolesława III Krzywoustego

    Świąteczne iluminacje na płockiej starówce

    Świąteczne iluminacje na płockiej starówce

    Okładka naszego przyszłorocznego płockiego kalendarza

    Okładka naszego przyszłorocznego płockiego kalendarza

    No i jak Wam się podoba 😀 ?

    Dobrych chwil z naszym pięknym Płockiem! 

    No i stało się. Mam nowe studio fotograficzne, w centrum Płocka 😀 Wreszcie nareszcie! Prawie dwa razy większe od poprzedniej pracowni w Orlen Arenie. Po miesiącach poszukiwań padło na Królewiecką 11. Samo centrum miasta z pięknym pełnym życia widokiem z moich okien na pierwszym piętrze. To dla mnie duża odmiana po latach w poprzednim miejscu gdzie duże witryny chcąc nie chcąc miałem zaklejone folią tak, że przez cały dzień w pracy potrafiłem nikogo nie widzieć a tu nagle tyle ludzi na wyciągnięcie ręki. Serio dobrze robi to człowiekowi 🙂 Postanowiłem podzielić się z Wami tą informacją i tu na blogu bo sprawa to dla mnie ważna a i wiem, że są tu również osoby, które z mediów społecznościowych gdzie komunikowałem wielkie zmiany nie korzystają. 

    No bo jak nie zrobić sobie selfie w nowym studiu?!

    Nareszcie mam gdzie w spokoju popracować przy komputerze i zająć się solidnie sesjami studyjnymi na które w ostatnich latach miałem zbyt mało miejsca w poprzedniej pracowni. Oczywiście fotografii ślubnej nie odpuszczam, nadal będzie to moje NAJ ale sezon ślubny nie trwa cały rok więc czas najwyższy lepiej pożytkować na zdjęcia również i te bardziej wolniejsze w ciągu roku miesiące. Nareszcie mam warunki żeby to robić. Jaram się! Dużo bardziej też chciałbym zająć się tematem moich zdjęć z drona. Regularnie od ponad dwóch lat fotografuję z nieba Płock i okolice i publikuję prace na mojej stronie na FB i Instagramie Płock z drona (www też będzie). Wygląda na to, że mam wreszcie miejsce gdzie mogę zrobić fajną ekspozycję moich prac. Dzięki temu różnego rodzaju wydruki zdjęć naszego miasta będą dostępne dla Was nie tylko raz do roku podczas Jarmarku Tumskiego. Chciałbym w stałej sprzedaży mieć tu zarówno i wydruki na papierze fotograficznym i w formie fotoobrazów jak i mniejsze gadżety typu magnesy, kubki, poduszki, torby, puzzle itp a wszystko oczywiście z naszym Płockiem 🙂

    Niedawno podpisałem umowę, od razu wziąłem się za malowanie i przewożenie całego wyposażenia atelier. Nareszcie odzyskamy garaż! Zdecydowaną większość wszystkiego już przytachałem, pozostaje mi do poniedziałku czekanie na wymarzony regał (nieźle marzyć o regale co?! a jednak 😀 ! ) poustawianie wszystkiego, ogarnięcie tematu okien ( kusi też w nich jakaś fotograficzna „ekspozycja” choć to nie mój wymarzony parter) ale chyba jednak nie dam rady zrobić wszystkiego od razu. Ogarniam tak żeby można było się sprawnie ruszać a jednocześnie kończę powoli organizowanie scenek do sesji świątecznych a te będą aż trzy. I to jakie! Lada moment ruszamy z zapisami.

    Bardzo to wszystko mnie cieszy! Bardzo, bardzo!

    @gmurczyk #Płock Królewiecka, widok z mojej nowej pracowni 🤩 MEGA jaram się tym, że widzę stąd życie 😍 Lada moment ruszam z sesjami świątecznymi🎄🎅🦌 #płockmojemiasto #miasto #city #studio #mazowsze #timelapse ♬ Piękny Świat – Gibbs & Kiełas

    Reasumując. Oznacza to ni mniej, ni więcej jak to, że zarówno na świąteczne sesje studyjne jak i po trzecią edycję naszego płockiego kalendarza „Z sercem na Tumskim Wzgórzu” zaproszę już Was tu do centrum na pierwsze piętro Królewiecka 11. Nie wiedziałem a były tu kiedyś suknie ślubne 😀 Macie do mnie dokładnie jedynie 215! kroków do dużego bezpłatnego parkingu przy Teatrze Dramatycznym (liczyłem 😛 ) a dookoła tuż przy samym studiu dużo miejsc w strefie płatnego parkowania miejskiego, czyli cyk 2zł h i gra. Jak nie przyjeżdżam rowerem i muszę zaparkować w strefie płatnej to lubię opłacać parking za pomocą appki moBILET, łatwiej niż parkometr, szybko i sprawnie. PS w żadnym wypadku nie parkujcie na przeciwko wejścia do kamienicy do mnie w „przechodniaku” do Sienkiewicza (dokładnie to ul Harcerza Józefa Kaczmarskiego) bo regularnie bywa tu Straż Miejska z blokadami na koła.

    Chwilę po odebraniu kluczy wyglądało to tak. A jak chcecie zobaczyć jak wygląda teraz to zapraszam 😀 Pędzę wybierać zdjęcia na ścianę!

    „Tu na razie jest ściernisko”

    A tędy do mnie na pięterko i ze schodów w prawo, lokal nr 4

    Zdjęcia bardzo lubią miękkie światło naturalne więc i tego tu nie powinno zabraknąć 🙂

    No to co? Wpadniecie 😀 ?

    Stworzony w 100% z sercem, na Tumskim Wzgórzu zrodzony. Serdecznie zapraszam do kupna drugiej edycji Kalendarza „Z sercem na Tumskim Wzgórzu” na 2022r. W 100% Płocka produkcja. Kasa zostaje w Płocku. Drukuje go lokalna drukarnia a ja jestem lokalną firmą, która od lat w Płocku płaci podatki. Tu został wymyślony, zaprojektowany i wydrukowany, tak żeby przypominał Wam o naszym pięknym Płocku bez względu na to gdzie się znajdujecie. Kalendarz wydaje własnym sumptem, mnie sponsorujecie jedynie Wy 🙂

     

    Kocham Płock, uwielbiam Wzgórze Tumskie i jego klimat, mam nadzieję, że oglądając te prace poczujesz podobnie. Jeśli podobają Wam się moje fotografie i chcielibyście wesprzeć to co robię to kupno tej publikacji będzie dla mnie dużym wsparciem.

     

    Prawdopodobnie pierwsza transza kalendarza będzie dostępna już w najbliższy weekend, kolejne w kilku następnych dniach.

    O KALENDARZU

    W tym roku w kalendarzu znajdują się fotografie naszego Płocka widzianego z nietypowej perspektywy chmur, fotografie lotnicze, które wykonałem za pomocą drona w 2020 i 2021r. Latałem bardzo dużo, o każdej porze roku łącznie z przepiękną ostatnią zimą. Próbowałem policzyć ile wschodów i zachodów słońca  próbowałem sfotografować w ciągu ostatniego roku przy okazji projektu Płock z Drona ale jednak nie dałem rady-zbyt dużo tego było 😀 Trudno było wybrać te zdjęcia, szczególnie jesień…

     

    Znajdziecie tu 13 zdjęć ukochanego przez płocczan i turystów, serca miasta-bliższych i dalszych okolic Tumskiego Wzgórza, wykonanych zarówno przed wschodem słońca jak i po jego zachodzie, historii fotografowanych w 30-stopniowym upale i na 20-stopniowym mrozie.

     

    Format dokładnie taki jak w tamtym roku czyli spore A3+ 47,5cm x 32cm. Konkretna jakość na której nie oszczędzam. Grube karty 200g i jeszcze grubsza solidna okładka, całość foliowana matową folią. Każdy kalendarz otrzymujecie w eleganckim kartonowym pudełku-teczce z recyklingu, zdecydowanie nie jednorazowej. Wystarczy dodać ewentualnie wstążkę i macie piękny prezent z Płocka gotowy!

     

    Zgodnie z Waszymi sugestiami w tym roku:

    • zrobiliśmy zdecydowanie bardziej wyraźne kalendarium z grubszą czcionką

    • dodaliśmy podpisy do zdjęć

    Postanowiłem również zrobić większe zdjęcia tak żeby uniknąć ponownie tych białych marginesów, które bardzo mnie wkurzały, to było silniejsze ode mnie. Nie przejmujcie się jednak, nadal zdjęcia da się dociąć tak żeby oprawić sobie w ramkę 🙂

     

    Cena kalendarza. 80 zł. Moi znajomi fotografowie w Polsce sprzedają swoje kalendarze w cenie od 55zł do 149zł. Postanowiłem wyśrodkować cenę i myślę, że jest uczciwa.

     

    W tamtym roku swoich właścicieli znalazło blisko 150szt. Pierwszy nakład był 100szt, później domówiłem 50. W tym roku zamówiłem 200 szt żeby wystarczyło również dla całej społeczności Płock z Drona , która mocno deklarowała chęci, mam nadzieję, że na chęciach się jedynie nie skończy i nie zostanę z nimi sam 😉 Dodruku nie przewiduję więc kto pierwszy ten lepszy.

     

    ZAMÓWIENIA

    Wypełnij formularz (najszybszy sposób) lub napisz mi prywatną wiadomość (@, FB lub IG)

    lub zadzwoń pod num tel 503 575 831 

      • dokonaj przelewu (80zł/szt + ewentualna wysyłka (jeśli przez Paczkomat to pamiętaj o podaniu emaila, numeru telefonu i numeru lub adresu Paczkomatu. )

      • Na Twój przelew czekam 3 dni. Zamówienia nie opłacone zwalniam dla kolejnych osób.

      • W tytule przelewu wpisz: Kalendarz + Twoje Imię i Nazwisko.

      • Kalendarz możesz odebrać osobiście w Płocku-po konkretnym umówieniu w danym miejscu. Najczęściej w mojej pracowni w Orlen Arenie. Na miejscu istnieje możliwość płatności kartą aczkolwiek nie robię rezerwacji kalendarzy bez wcześniejszej płatności.

      • Wysyłka: Polska: 13zł Paczkomat, 20zł kurier DHL. Europa: Poczta Polska, 35zł priorytet-polecony 1 szt, 2-3szt 65zł.

      • Otrzymaj potwierdzenie zamówienia na @, które własnoręcznie wysyłam za każdym razem.

      • Kalendarze wysyłam w ciągu max 3 dni roboczych od otrzymania przelewu

      • Wystawiam paragon lub fakturę

      Dane do przelewu:

      Płocka Agencja Fotograficzna Arkadiusz Gmurczyk

      5019 1010 4822 6900 6622 9000 01

      Santander Bank Plac Celebry Papieskiej 1 lokal 57a

      09-400 Płock przelewy zagraniczne-kod swift: WBKPPLPP

       

      Szybkie, bezpiecznych płatności DotPay:

       

      PROWADZISZ FIRMĘ?

      Chciałbyś kupić większą ilość kalendarzy z Twoim logo na prezent dla swoich klientów lub pracowników? Napisz do mnie prywatną wiadomość lub zadzwoń pod 503 575 831 a ustalimy cenę.

       

      Dziękuję Wam za doping i za zachęcenie do wyprodukowania tego kalendarza. Będę wdzięczny jeśli podacie informacje o tej publikacji dalej 🙂

      Wygląd naszego płockiego kalendarza, poszczególne miesiące + okładki

      okładka płockiego kalendarza "Z sercem na Tumskim Wzgórzu"

      Płock 2022. Kalendarz „Z sercem na Tumskim Wzgórzu” okładka.

      Płockie kalendarz na 2022r
      Luty 2022, Płock Kup kalendarz z Płocka zdjęcia z drona Płock Kalendarz Płock na 2022r pamiątki z Płocka Płock 2022, kalendarz molo w Płocku Złota Polska jesień w Płocku Fotograf Płock, Arek Gmurczyk

      No i jak Wam się podoba 😀 ?

      Dobrych chwil z naszym pięknym Płockiem! 

      Czekałem czekałem i wreszcie się doczekałem 😀 Już nie tylko TVP zaprasza ale byłem wreszcie z moimi zdjęciami ślubnymi i w Dzień Dobry TVN 😄 A ile mnie ta wizyta stresu kosztowała…całe dwa dni po tym wszystkim bolała mnie głowa 😄

      Przynamniej spodni nie trzeba było prasować.

      Pewnie nie byłoby tych nerwów aż tyle  gdyby tym razem to nie na mnie spoczywała odpowiedzialność pt. „jak będzie mnie widać i słychać” bo wizyta odbyła się zdalnie. Plusy i minusy pandemii. Z jednej strony nie trzeba było jechać i poświęcać na dojazdy kilku godzin ale jednak wolę chyba te poświęcone godziny aniżeli zamartwianie się czy wszystko będzie dobrze widać i słychać. Na przygotowanie transmisji poświęciłem dwa dni prób, ustawień itp i co? I podczas połączenia na żywo jak gdyby nigdy nic wyłączył się mój aparat którym przesyłałem obraz. Pomimo tego, że bateria była w 100% naładowana, pomimo tego, że żeby się nie przegrzał włączyłem go finalnie dosłownie na 15 sekund przed wejściem na wizję (czym chyba trochę stresu przysporzyłem reżyserce) a nawet żeby miał jeszcze bardziej optymalne warunki do działania to w studiu wyłączyłem dzień wcześniej ogrzewanie 😛 Dzień wcześniej bez problemów, trzy razy dłużej. Prawo Murphy’ego w pełnej krasie.

      Jak wyglądają całe kulisy?

      Najpierw dostajesz miły telefon z zapytaniem czy chcesz, np 3 dni przed akcją. Jak już się zgodzisz i przestaniesz cieszyć to wysyłasz mailem zdjęcia pasujące do tematu i jakiś tam opis. Poproszą Cię żeby zdjęcia były bez logo itp podpisów. Wysyłasz ich np 30 a później zastanawiasz się których dziesięć zostanie pokazanych i co do nich powiesz 😉

      W dniu programu od realizatorów dostajesz link do ZOOMa za pomocą którego realizowane jest połączenie. Można połączyć się wcześniej i wtedy widzimy i słyszymy to co dzieje się w studiu ale trzeba pamiętać, że jest to widok z jednej kamery (a normalnie jest ich tam więcej) i nie widzimy często tego co w danym momencie pokazywane jest np na wizji telewidzom a to mogłoby się przydać żebyś np zobaczyła czy przedziałek Ci się nie zwichrzył 😉  Stąd jeśli będąc osobami zaproszonymi chcielibyście mieć pewność, że widzicie wszystko to samo co w danym momencie widz to warto mieć pod ręką odpalony TV lub chociaż jakiś drugi monitor/tablet z Playerem. Z drugiej strony może to rozpraszać i kusić żeby patrzeć czy akurat Was pokazują a wtedy może też okazać się, że zamiast patrzeć wprost w obiektyw czyli do widza (a to ważne) będziecie patrzyli w bok żeby zobaczyć jak wyglądacie. Mnie w pewnym momencie zaczął swędzieć dość mocno nos ale ponieważ nie wiedziałem czy  jestem na wizji to stwierdziłem, że nie będę ryzykował i jakoś przeżyję te tortury i jednak się nie podrapię 😉

      Jak streamowałem?

      Dłuższą chwilę zastanawiałem się czy nie kupić z tej okazji jakiejś „dobrej” kamerki internetowej ale ceny które ostatnio powariowały przez tą pandemię skutecznie mnie od tego pomysłu odwiodły. Opjca full HD za ponad tysiąc złotych nie była kuszącą. Myślałem o transmisji przez telefon za pomocą DroidCam ale uwiodła mnie wizja papierowej głębi ostrości i zdecydowałem się na transmisję aparatem. Całkiem niedawno Nikon udostępnił sterowniki, które umożliwiają wykorzystanie niektórych lustrzanek do transmisji wideo online. Pomijając kwestię, że aparat się wyłączył w trakcie (możecie to zobaczyć poniżej na nagraniu) to nie do końca jestem zadowolony z obrazka, który przesyłał. Plastyka była jak najbardziej ok ale rozdzielczość przesyłanego obrazu nie była wystarczającą przez co realizator z TVN rozciągnął mój obrazek  i wyglądało to jak wyglądało ale to już pewnie szczegół na który niewiele osób zwróciło uwagę. Dla lepszej stabilności internet miałem podłączony po kablu, to też ważne jeśli zależy Ci na jakości przesyłanego obrazu. Dźwięk przesyłałem za pomocą słuchawek z wbudowanym mikrofonem, jakiegoś najprostszego modelu od Xiaomi z którymi biegam.

      Zapraszam na mojego TikToka gdzie zobaczycie mały backstage.

       

      @gmurczyk Mój dzisiejszy #lifehack z transmisji na żywo dla Dzień Dobry TVN 😆 W programie opowiadałem o „Pięknych i nieoczywistych sesjach ślubnych” 🤵👰‍♂️ #backstage #kulisy #fotografia #dzieńdobrytvn #ddtvn #TVN #fotografślubny ♬ Inspirational Epic – Yevhen Lokhmatov

      Czy to się opłaca?

      Cieszę się, że z tej „wizyty”. Jak bym się mógł nie cieszyć z tego, że ktoś z ogólnopolskiej TV znalazł gdzieś Twoje zdjęcia i uznał, że są tak dobre żeby pokazać je Polsce w której są pewnie dziesiątki tysięcy fotografów ślubnych, no bo wiadomo, że dziś prawie każdy z lustrzanką jest fotografem ślubnym 😉 Czy to nie wystarczy 😄 ?

      Wiem, że sporo osób jest ciekawych czy te wizyty w TV przekładają się jakoś na zarobek? Trudno to jednoznacznie stwierdzić. Ani po żadnej z moich wcześniejszych wizyt w Pytanie na śniadanie w TVP2 ani po tej w TVN nie zauważyłem wzrostu ilości zapytań o zdjęcia ślubne. Pewnie trudno jednoznacznie stwierdzić które z nich są bo ktoś zobaczył Cię w TV a które dlatego, że komuś po prostu zostałaś/zostałeś polecony jako osoba sprawdzona w bojach, myślę, że właśnie polecenia są zdecydowanie najlepszą formą reklamy a więc po prostu trzeba się starać.

      Co zauważyłem? +/- kilkadziesiąt nowych obserwujących na Instagramie, FB raczej nie drgnął. Standardowo i tym razem kilka nowych zaproszeń do znajomych (działo się tak za każdym razem po wcześniejszych wizytach i to dosłownie na minuty po programach). Tym razem jak po Ugotowanych obyło się jednak np bez pytań o to jaki mam kolor blatów w kuchni 😉 Takie wizyty w TV to świetna opcja jeśli myślisz o budowaniu swojej marki osobistej.

      pomysłowe sesje ślubne i ich historie

      Kontakt z TV to fajna przygoda. Prowadzącymi program była Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski

      A jak do tej TV się w ogóle dostać?

      Wiem, że sporo osób to ciekawi. Niestety tak do końca to nie wiem jak to zrobić. Nigdy się nie zgłaszałem, nigdy nikogo nie prosiłem co tym bardziej cieszy mnie ogromnie, że ktoś gdzieś to wszystko po prostu widzi i docenia. Myślę, że najsensowniejszą opcją jest po prostu robić to co robisz najlepiej jak tylko potrafisz, konsekwentnie, nie zrażając się niepowodzeniami, po prostu pracując najlepiej jak to tylko możliwe i pokazywać to światu. Wiele razy wkurzałem się na siebie, że jestem „nadgorliwy”, że chcę jak najlepiej i często pewnie mógłbym po prostu „zrobić coś”  szybciej, mniejszym nakładem pracy, nie męcząc się aż tak bardzo. Z drugiej strony może to właśnie gdzieś też jakoś procentuje? Jest jeszcze jedna ważna rzecz w tym wszystkim. Twoja praca musi być widoczna i niekoniecznie mam tu na myśli jedynie Facebooka czy Instagram. Wydaje mi się, że wyszukiwania z Googla mogą wbrew pozorom w dzisiejszych czasach mieć  nadal duże znaczenie. Fotografując zawodowo od kilkunastu lat myślę, że mało jest tak dobrych inwestycji jak przeznaczenie kilkuset złotych rocznie na utrzymanie Twojej domeny i hostingu z blogiem/Twoim portfolio. Ktoś może powiedzieć, że to sporo. Bierz za swoją pracę tyle żeby wystarczyło i na to. Psucie rynku cenami to zmora każdej branży. Jeśli jesteś twórcą to prędzej czy później możesz i Ty pożałować zaniżania cen. Mój znajomy robił zdjęcia często za darmo i rozdawał je na lewo i prawo, czasami ktoś mu podziękował. Wszystko było pięknie dopóki nie zepsuł mu się aparat. Na naprawę nie miał a okazało się, że serwis za lajki z mediów społecznościowych nie naprawia. Niewidoczne koszty prowadzenia każdej działalności są naprawdę niemałe i warto o tym pamiętać tworząc nasz cennik i folgować mocno z kolejnymi pomysłami w stylu zrobię za darmo do portfolio 😉  Media społecznościowe oczywiście nadal robią robotę (chociaż złote czasy zasięgów to już raczej za nami) ale myślę, że jedyną rozsądną opcją jeśli myślimy o tym co robimy na poważnie i długofalowo to opcja własnej www + media społecznościowe. Swoją drogą to combo na które trzeba poświecić mnóstwo czasu ale moim zdaniem warto.

      Zdjęcia ślubne z TV

      Jedna z moich fotografii pokazywana w Dzień Dobry TVN

      Dziękuję Wam, że i tym razem trzymaliście kciuki! Program możecie obejrzeć klikając w poniższe zdjęcie.

      Arek Gmurczyk fotograf TVN

      Kliknij żeby obejrzeć program. „Sesje ślubne w zapierających dech w piersiach miejscach”. Ja od 6:23

       

      PS w przyszłym tygodniu zaczynam w pracowni

      Mini Sesje Świąteczne na które już dziś Was zapraszam!

       

      Kochani! Cieszę się ogromnie więc oczywiście i tym razem podzielę się tą informacją z Wami, żebyście mogli cieszyć się razem ze mną i życzyć mi powodzenia 😄
      W najbliższy czwartek będziecie mogli zobaczyć mnie i moje zdjęcia ślubne w TVN w programie Dzień Dobry TVN prowadzonym przez Paulinę Krupińską-Karpiel i Damiana Michałowskiego. Tematem programu będą „Piękne i nieoczywiste sesje ślubne„, wejście około 11:05. Ja tam się nie znam 😉 ale wszystko wskazuje na to, że redakcje stwierdziła, że moje prace nadają się do tego tematu co oczywiście cholernie mnie cieszy, no bo jak tu się nie cieszyć z takiego wyróżnienia? Do żadnych z tych programów NIGDY się nie zgłaszałem, cieszę się, że ktoś docenia te wszystkie pomysły, odwodnienia, niedosypiania, i tonę wyrzeczeń, które często kosztowały. W takich chwilach utwierdzam się tylko w przekonaniu, że warto tak jak czuję i nie po najmniejszej linii oporu.

      Co mam napisać, że spoko, bo już byłem kilka razy w moim fotografiami w ogólnopolskiej TV więc dla mnie to nic nowego więc „niech będzie” ? Pfff! Jaram się jak zawsze a i chyba stresuję jeszcze bardziej niż za pierwszym czy trzecim razem, jak bum cyk cyk 😀

      Najgorsze w tym wszystkim jest to, że do jutrzejszego ranka muszę zdecydować które ze zdjęć chciałbym pokazać a totalnie nie mam na to pomysłu a i bałagan w archiwum nadal straszny i problem coś znaleźć 😄

      Może macie jakieś propozycje, coś co szczególnie siedzi Wam w głowie z tego co w moich okolicach widzieliście? Nie musi być nic nowego, ja nawet nie pamiętam czasami części tego wszystkiego co przez te ostatnie naście lat wspólnie (czy to kibicując mi czy biorąc udział w tych czasami odjechanych sesjach) wyprodukowaliśmy. Sesja w balonie? Plener na linach w Tatrach? Jakiś zwariowany trash the dress? Pod wodą? Coś na dachu? Któryś z plenerów w Paryżu czy Santorini? Może jakąś sesję ślubną z drona? Słowo! Nie wiem 😀 Piszę to wszystko co na gorąco przychodzi mi do głowy. Podpowiedzi co utkwiło Wam w głowie będą mile widziane, anegdoty związane z plenerami również bardzo w cenie, niestety ale czasami różnych fajnych akcji po prostu już nie pamiętam 😕 a fajnie byłoby coś powiedzieć sensownego 😉 

      BARDZO się cieszę! Tym bardziej, że jeśli mam być z Wami szczery to co jakiś czas zastanawiam się czy dobrze zrobiłem odmawiając jakiś czas temu kolejnemu zaproszeniu z Pytanie na śniadanie TVP2. Nie wiem ale mam serio dylemat czy jednak moich „zasad” nie powinienem czasami odłożyć do kieszeni bo mam wrażenie, że one wcale życiu nie punktują, jeść nie dają i oprócz tego, że mam czyste sumienie to tyle z nich zostaje. Mniejsza o większość…

      Cieszę się i będzie mi miło jeśli i tym razem będziecie trzymać kciuki i życzyć mi powodzenia ❤️

      Piękne i nieoczywiste sesje ślubne fotograf

      Moje fotografie ślubne w programie „Piękne i nieoczywiste sesje ślubne” w Dzień dobry TVN! 

      Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

      Informuję, że kopiowanie jakichkolwiek elementów tej strony, w tym zdjęć, tekstów i innych elementów graficznych w celu wykorzystania ich w całości, części lub w dowolnej formie zmodyfikowanej w jakichkolwiek publikacjach elektronicznych, na stronach internetowych, lub innych formach, bez uprzedniej pisemnej zgody Autora Arkadiusza Gmurczyka jest zabronione i nie wyrażam na nie zgody. W przypadku ich bezprawnego użycia będę dochodził swoich praw na drodze sądowej. Dane zamieszczone na stronie nie stanowią wiążącej oferty jakichkolwiek usług. Dane te mają wyłącznie charakter ogólnoinformacyjny. W celu zakupu zdjęć oraz uzyskania pozwolenia na ich wykorzystanie proszę o kontakt pod numerem telefonu 503 575 831 lub wiadomość @. Dziękuję za poszanowanie efektów mojej pracy :)


      wedding photography