Jak się powiedziało A to trzeba i B 😉 Mam stresa! Ruszamy ponownie z kanałem YouTube! Zapraszam Was do obejrzenia pierwszego filmu pokazującego kulisy powstawania sesji ślubnej w Paryżu Eweliny i Norberta. Jedne z pierwszych prób mojego jako takiego „świadomego” filmowania, w przerwach pomiędzy zdjęciami. Czasu było mało a mi zależało przede wszystkim na zdjęciach ale w ramach nauki postanowiłem spróbować, tak naprawdę nie wiedząc czy cokolwiek z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że chociaż pierwsze zabawy z Time Lapse nadrobią Wam moje braki w filmowaniu. Dajcie znać co o tym sądzicie, jak Wam się podobają ujęcia, jak Wam się podoba montaż i subskrybujcie żeby zobaczyć czy robimy postępy i dodać nam trochę skrzydeł na nowej drodze przygody😉

Włączcie tryb pełnoekranowy, dźwięk, wybierzcie opcję fullHD i oglądajcie. 

Po kliknięciu w poniższe zdjęcie zostaniecie przeniesieni na stronę kanału gdzie będziecie mogli go subskrybować. Po kliknięciu „subskrybuj” naciśnijcie ikonkę dzwoneczka, który pojawi się obok-dzięki temu dostaniecie powiadomienia kiedy pojawią się nowe filmy na kanale.

You Tube fotograf ślubny Arek Gmurczyk

Jedna odpowiedź “Sesja ślubna w Paryżu-FILM pokazujący kulisy paryskiego pleneru”

  1. Arek Gmurczyk napisał(a):

    KONKURS!
    w komentarzu pod filmem lub na FB dajcie znać gdzie chcielibyście pojechać na wymarzoną dowolną sesję fotograficzną. Napiszcie również z kim i dlaczego właśnie z tą osobą. Wybiorę 3 uzasadnienia-odpowiedzi i 3 osoby, które nagrodzę małą pamiątką z Paryża 🙂

Możesz skomentować ten wpis również w bardziej tradycyjny sposób:

sesja ślubna z telewizji Ugotowani TVN

Dziś z nieukrywaną przyjemnością zapraszam Was do obejrzenia mojej podwodnej sesji ślubnej, której kulisy powstawania mogliście zobaczyć ostatnio na TVN w programie Ugotowani w którym brałem udział. Pod zdjęciami znajdziecie również link prowadzący do całego odcinka w którym możecie zobaczyć całą naszą ekipę i piękny Płock. Jeszcze ciut niżej znajdziecie jeszcze jedną WAŻNĄ informacje (jeśli lubicie oglądać filmy 😉 ) 

Pomimo, że jestem raczej z tych pier%^%tych uśmiechniętych i nawet jak się wali i pali to narzekać nie lubię a ostatnio już pisałem Wam o trudnych sesjach ślubnych na Korfu i w Paryżu to niestety i tym razem napiszę, że było ciężko a nawet baaardzo ciężko 😛
Sesja ślubna pod wodą to jednak obrzydliwie trudny kawałek chleba do fotografowania (szczególnie jak dookoła Ciebie pływają kamery 😉 ), którego oczywiście z największą przyjemnością skosztuję jeszcze niejeden raz 😉 
Pomimo, że na miejscu, że słońce nie prażyło od kilkunastu godzin non stop i tylko jedna lokalizacja to myślę, że nie tylko ja nie zapomnę tego pleneru nigdy w życiu. Tak naprawdę to było „trochę” z nim pod górkę niemal od samego początku kiedy zacząłem wszystko planować a na 24h przed akcją kiedy wszystko było już zapięte na ostatni guzik niewiele brakowało żeby się w ogóle nie odbyła. Na szczęście dzięki niezawodnej ekipie z którą mam przyjemność współpracować udało się wszystko poskładać do kupy.

Korzystając z okazji chciałbym bardzo serdecznie podziękować członkom ekipy, bez której nie byłoby tego wszystkiego.

Ola i Tomek-ponownie bezapelacyjnie najlepiej na świecie! Zaangażowanie, poświęcenie-mistrz.
Hotel Czardasz Spa & Wellness czyli jedyny płocki hotel z basenem. Konkretnie.  
Przemek i Sebastian-najlepsza na świecie PRO asysta nurkowa czuwająca nad bezpieczeństwem sesji.
Projektantka Magdalena Carter za zaprojektowanie pięknej sukni ślubnej. 
Dziękuję również całej ekipie TVN za profesjonalną współpracę. Kiedyś też nauczę się być tak bardzo poukładany, albo i nie 😉



nietypowa sesja ślubna


zdjęcia ślubne pod wodą

zdjęcia ślubne pod wodą

podwodna sesja ślubna
trash the dress
nietypowe sesje ślubne

zdjecia slubne plock
nietypowe zdjecia slubne
underwater wedding session
sesja slubna pod woda
niestandardowa fotografia slubna

ALE, ŻE JAK TO NIE WŁOŻYLIŚMY KLISZY?!

 fot Przemek Braun

CAŁY ODCINEK „UGOTOWANYCH” MOŻECIE ZOBACZYĆ KLIKAJĄC PONIŻEJ:

KLIKNIJ I OBEJRZYJ "UGOTOWANI" Z PŁOCKA

KLIKNIJ I OBEJRZYJ „UGOTOWANI” Z PŁOCKA

A, ŻE Z ROZPĘDU ŁATWIEJ JEST SZALEĆ TO ZACZYNAMY NA OSTRO Z YOUTUBE! ZAPRASZAM DO SUBSKRYBOWANIA KANAŁU.

Jeśli podobało się Wam i uważacie, że warto udostępnijcie proszę dalej-dzięki temu pomożecie mi wykonać kolejne niestandardowe sesje ślubne. Wy będziecie mieli co oglądać a ja będę miał znowu czym się chwalić. Sprawiedliwie 😉

Możesz skomentować ten wpis również w bardziej tradycyjny sposób:

zdjęcia ślubne Paryż

Sesja ślubna w Paryżu. Ewelina i Norbert. Wrzesień 2016. 

Od kiedy zacząłem fotografować zawodowo marzyła mi się sesja ślubna w Paryżu. Zobaczyłem gdzieś kiedyś jakieś zdjęcia i pomyślałem sobie, że też bym tak chciał i jak już takie kiedyś zrobię to będzie nieźle.

PS „Zrobiłem” ale nadal czuję PEWIEN niedosyt 😉

Co prawda w „mieście miłości” byłem już jakiś czas temu przy okazji innych zdjęć ale to jednak nie to samo 😉 Długo długo nic i BUM! Sesja a nawet dwie praktycznie jedna po drugiej. Dużo nie brakowało a byłyby 3 😀

Romantyczny Paryż jest pięknym klimatycznym miastem w którym zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Ma w sobie to COŚ co zdecydowanie mi pasuje. 

Z Eweliną i Norbertem (tak tak-możecie kojarzyć ich z sesji narzeczeńskiej w Londynie) sesję zaczęliśmy jakoś około 6 rano, zakończyliśmy chyba po 22. W międzyczasie oczywiście była i świetna pizza i dobra kawa ale cały dzień na nogach zrobił jednak swoje i dał nam ostro w kość.

O ile np sesja ślubna na Korfu zniszczyła nas przede wszystkim przez żar z nieba lejący się na nasze głowy tak Paryż zrobił jeszcze więcej pomimo pogody zdecydowanie bardziej łaskawej. Paryskie metro i i wszystkie miejsca które koniecznie PRZECIEŻ! 😉 musieliśmy odwiedzić zrobiły swoje. Nie wiem czy kiedykolwiek byłem tak bliski zaśnięcia na stojąco jak podczas jednego z przejazdów metrem kiedy wracaliśmy do hotelu 😛

Od śmiesznej akcji z hotelem tak w ogóle zaczęliśmy naszą paryską przygodę na lotnisku z którego mieliśmy mieć najbliżej na świecie właśnie do naszego noclegu. Po wylądowaniu okazało się, że osoba rezerwująca nasze pokoje pomyliła lotniska a, że Paryż do najmniejszych miast świata nie należy i nasz hotel był po drugiej stronie miasta. No cóż…odrobinę nam się przedłużyło ^^

Przed Wami Ewelina i Norbert + Paryskie Metro, Trocadero, Katedra Notre Dame, Luwr, Bazylika Sacré-Cœur, Dzielnica Czerwonych Latarni z Moulin Rouge, nowoczesne La Défense i Łuk Triumfalny majaczący w oddali zachodzącego paryskiego słońca + oczywiście wszędobylska Wieża Eiffla.

 

zdjęcia ślubne Paryż


fotograf sesja ślubna za granica
zdjęcia ślubne Paryż

sesja ślubna w Paryżu

bajkowa sesja slubna






sesja ślubna w Paryżu pod Katedra Notre Dame
sesja ślubna zagranica






Arek Gmurczyk-fotograf ślubny









fotograf ślubny Paryż

plener ślubny Paryż
Paryż-idealne miasto na sesję ślubna







Moulin Rouge-sesja ślubna w Paryzu




najpiękniejsze sesje ślubne
zagraniczne sesje ślubne

Czy nasze wysiłki nie poszły na marne oceńcie proszę sami. A jeśli zachcecie zostawić po sobie jakiś ślad w postaci komentarza na stronie to już w ogóle będzie-najlepiej!

PS II więcej zdjęć z tej sesji znajdziecie wkrótce na moim drugim blogu- sesja ślubna za granicą

2 komentarze “„La cite de l’amour”-miasto miłości-sesja ślubna w Paryżu”

  1. Arek Gmurczyk napisał(a):

    Na moim Facebooku znajdziecie informację w jaki sposób przy okazji oglądania tych zdjęć możecie pomóc podopiecznym z płockiego schroniska dla zwierząt-dołączcie do inicjatywy 🙂

  2. […] z kanałem YouTube! Zapraszam Was do obejrzenia pierwszego filmu pokazującego kulisy powstawania sesji ślubnej w Paryżu Eweliny i Norberta. Jedne z pierwszych prób mojego jako takiego „świadomego” filmowania, w przerwach […]

Możesz skomentować ten wpis również w bardziej tradycyjny sposób:

Pewnie nie zaskoczę Was niczym nowym jeśli napiszę, że KOCHAM PRZYGODY 😀 Jakoś tak miałem i chyba mieć będę zawsze. Życie jest za krótkie żeby zbyt wiele odkładać na później i dąsać się nań, że mogłoby być lepiej 🙂 I chociaż ojcostwo, coraz większy brzuch i karta kredytowa z momentami nie do końca uregulowanym saldem sprawiają, że pewnie mniej szaleństw jest w moim życiu aniżeli 10 lat temu to nadal nie odpuszczam jeśli takowa możliwość na mojej drodze możliwości pojawi się.

Ponieważ z możliwościami szczególnie tymi spod znaku czasu u mnie średnio przez śluby, wesela i sesje ślubne, które fotografuję przez dużą część roku-nie zastanawiałem się nawet chwili kiedy telefon z TV w najbardziej dla mnie wolnym okresie każdych 12mcy zadzwonił a miły głos zapytał czy chciałbym spróbować 😀 Odpowiedź mogłabyć tylko jedna. No dobra chwilę się zastawiałem ale tylko krótką 😉

Wspominałem Wam na moim FB jakiś czas temu, że może się coś dziać, prosiłem żebyście trzymali kciuki. Byliście ze mną i tym razem a kciuki wygląda na to, że pracowały sumiennie 😀

A więc jestem! Jesteśmy! Całą czwórką. Z Magdą, Moniką, Bartkiem i mną 😉 W kolejnych przygodach życia. I chociaż robiłem już różne postrzelone momentami rzeczy, tej z całą pewnością nie zapomnę nigdy. Nowe doświadczenie, mega pozytywna zabawa. Towarzystwo! Profesjonalna ekipa realizująca program, 5 dni wyjętych z życiorysu i gotowanie, które lubiłem a mocno zaniedbałem ostatnimi latami.

Staraliśmy się godnie reprezentować nasz piękny Płock i pokazać przy okazji to co wyjątkowego w wyjątkowym grodzie z Tumskiego Wzgórza. Coś tam nam pozwolono na coś tam pozwoliliśmy sobie sami (za te złe rzeczy przepraszamy 😉 ) i jeśli wszystkiego nie wytną szalenie to powinno być nieźle chociaż jednej rzeczy boję się odrobinę… No cóż było dobrze a momentami było AŻ ZA dobrze 😉

Tak więc serdecznie, wszem i wobec, nie zdradzając szczegółów zapraszam! Oglądajcie i kibicujcie nam mocno. „Ugotowani” prosto z malowniczego Płocka w niedzielę 30 kwietnia o godz 18:00. Powtórka w sobotę o 14:30. Tak jak chcieliście po podwójnym Pytaniu na Śniadanie tym razem w TVNie 😉

Korzystając z okazji dziękuje wszystkim tym którzy pomogli mi w przygotowaniach do programu. W chwili obecnej zobowiązany umową z TV nie mogę zdradzić zbyt wiele szczegółów. Ciesze się, że zawszę mogę na Was liczyć i za to mocno Wam DZIĘKUJĘ!

Ugotowani w Płocku

Źródło: Screen, archiwum TVN, Odcinek 10, Sezon 12

Zapowiedź odcinka: TVN

Jedna odpowiedź “Z pięknego Płocka „Ugotowani”! Kibicujcie i oglądajcie nas w TVN :)”

  1. […] której kulisy powstawania mogliście zobaczyć ostatnio na TVN w programie Ugotowani w którym brałem udział. Pod zdjęciami znajdziecie również link prowadzący do całego odcinka w którym możecie […]

Możesz skomentować ten wpis również w bardziej tradycyjny sposób:

sesja ślubna na korfu
Po kilku plenerach na Santorini przyszedł czas na pierwszą sesję ślubną na Korfu. Wyspa zaskoczyła mnie totalnie, zdecydowanie na plus i gdyby ktoś dziś zapytał mnie: plener na Santorini czy Plener na Korfu wybrałbym jednak…to drugie 🙂
Różnorodność! Kolory! Zapachy! Zdecydowanie trzeba to zobaczyć na własne oczy. Blisko Polski a jednak momentami dość egzotycznie. Cudowne plaże, klasztory, roślinność, złote klify skąpane w lazurowych wodach Morza Jońskiego u wybrzeży Albanii. Canal d’Amour, Paleokastrista, Przylądek Drastis, rajskie Porto Timoni można by wymieniać długo a i tak połowy nawet nie widziałem. M.in ze względu na pogodę była to jedna z moich bardziej wymagających sesji ślubnych. Od rana do wieczora, w upale i hektolitrach potu w akompaniamencie fantazyjnych ścieżek pokonywanych naszym wypożyczonym bolidem przypominających momentalnymi bardziej rowerowe aniżeli drogi dla samochodów-wrażenia niezapomniane. Zdecydowanie zbyt krótko i mam nadzieję, że nie po raz ostatni.
Więcej zdjęć za jakiś czas na blogu Sesja Ślubna za Granicą.

Korfu

plener ślubny na Corfu

fotograf ślubny Korfu

zagraniczne sesje ślubne

zdjęcia ślubne na Corfu

fotograf ślubny

fotograf ślubny Arek Gmurczyk

niesamowite sesje ślubne

zagraniczne sesje ślubne

zdjęcia ślubne w Grecji

zagraniczne plenery slubne

fotograf ślubny zagraniczne sesje

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

3 komentarze “W kolorowym raju tuż obok. Sesja ślubna na Korfu”

  1. Piotr Mieszkowski napisał(a):

    Zacnie Panie 🙂

  2. Arek Gmurczyk napisał(a):

    Fajnie, że się podobało ^_^

  3. […] z kolejnym filmem! Tym razem sesja ślubna na Korfu z której to zdjęcia mogliście zobaczyć jakiś czas temu  na moim blogu. Konieczce […]

Możesz skomentować ten wpis również w bardziej tradycyjny sposób:

Informuję, że kopiowanie jakichkolwiek elementów tej strony, w tym zdjęć, tekstów i innych elementów graficznych w celu wykorzystania ich w całości, części lub w dowolnej formie zmodyfikowanej w jakichkolwiek publikacjach elektronicznych, na stronach internetowych, lub innych formach, bez uprzedniej pisemnej zgody Autora Arkadiusza Gmurczyka jest zabronione i nie wyrażam na nie zgody. W przypadku ich bezprawnego użycia będę dochodził swoich praw na drodze sądowej. Dane zamieszczone na stronie nie stanowią wiążącej oferty jakichkolwiek usług. Dane te mają wyłącznie charakter ogólnoinformacyjny. W celu zakupu zdjęć oraz uzyskania pozwolenia na ich wykorzystanie proszę o kontakt pod numerem telefonu 503 575 831 lub wiadomość @. Dziękuję za poszanowanie efektów mojej pracy :)


wedding photography